
Może trudno będzie w to uwierzyć, ale właśnie po to zacząłem uczyć się kodowania i projektowania stron www. Web design zawsze był dla mnie formą sztuki. Owszem, zachęta finansowa była dodatkowym i dość silnym bodźcem motywacyjnym, ale sama przygoda z grzebaniem w kodzie HTML/CSS zaczęła się kilkanaście lat temu, gdy zafascynowałem się wyglądem niektórych subkulturowych i muzycznych blogów na platformie blogspot – zapragnąłem również mieć taką stronę.
Cel – strona jak żadna inna
Mój artzine Zakas://Offline to poligon doświadczalny eksperymentalnych layoutów i animacji, a także miejsce, w którym ośmielam się pisać nieco swobodniej niż na social mediach. Do tego wrzucam swoje inspiracje, grafiki, wiersze i ciekawe materiały foto/video z Internetu.
Stylistycznie Zakas://Offline to próba przeskoczenia z pozoru niemożliwej poprzeczki – przeniesienia awangardowych layoutów rodem z magazynu Emigre (branżowe czasopismo projektowe i cyfrowa odlewnia czcionek z USA) do świata sztywnych, „pudełkowatych” ramek elementów na stronie internetowej. Niby wariactwo, ale nowoczesny CSS (język stylizacji strony) pozwala na baaardzo dużo. Pozwala na więcej, niż jest wykorzystywane w projektach większości stron w Internecie.
Podobnie jak każde wydanie Emigre, zamierzam, aby każdy numer Zakas://Offline/Artzine był utrzymany w osobnej stylistyce.
Homeopatyczna dawka cyfrowego przebodźcowania – również na cyfrowym detoksie
Artzine to forma luźnego kolażu treści i formy. Jego forma nie jest jedynie przekaźnikiem treści, ale formą ekspresji i eksperymentu samą w sobie. To miejsce, w którym mogę autentycznie wyrazić siebie, nie musząc uważać na cenzurę, reakcje przypadkowych i czasem anonimowych odbiorców (nie wyłączając hejtu), ani walczyć o uwagę subskrybenta z nieustannymi rozpraszaczami uwagi, płynącymi od konkurencji na którejś z popularnych platform społecznościowych. Gdy ktoś już wyląduje na mojej stronie, wiem, że wejdzie w dłuższy, skupiony kontakt z jej treścią. Jeżeli będzie miał potrzebę skomentowania – zrobi to w „cztery oczy”, pisząc mi maila. Uważam to za bardziej naturalną, zrównoważoną, ludzką interakcję. (Więcej o przewagach stron i blogów nad platformami społecznościowymi piszę TUTAJ).
Każdy numer artzina Zakas://Offline można ściągnąć na swój dysk jako kod strony spakowany w ZIP i przeglądać go offline. Wystarczy rozpakować pliki do normalnego folderu, następnie kliknąć w index.html – przeglądarka otworzy nam zina jak „normalną” stronę online.
Zin nie ma wersji mobilnej. Jest przeznaczony jedynie na ekrany komputerów.
- Projekt i developing: Jakub Skaza
- Technologia: Webflow, Pinegrow
- Animacje: GSAP, Webflow.js
- Hosting: Github
Numer 1
Download (zielony button z napisem „code” -> download zip)
Online: https://jakubskaza.github.io/zakasoffline/
Numer 2
Download (zielony button z napisem „code” -> download zip)
Online: https://jakubskaza.github.io/zakasoffline2/
Numer 3
Download (jak wyżej)
Online: https://jakubskaza.github.io/zakasoffline3
Zakas://Offline/#1
W środku (jakim środku?) przeczytasz o:
- Ławeczka z Gajosem i magiczne grzyby: o przebaczeniu, empatii i psychodelikach
- Śmierć w Internecie: prowokacyjny net-artowy performance
- Subkultura windziarzy: dziwny zakątek Internetu
- Wystawa malarstwa Adolfa H. – plus wegetariański poczęstunek



Zakas://Offline/#2
W środku (jakim środku?) przeczytasz o:
- Koniec subkultur: najlepsza rzecz jaka przydarzyła się muzyce?
- Jason Jorjani: filozofia prometeizmu
- Psychologiczna cofka współczesnego człowieka
- Nocny Portier Kieślowskiego – ciekawy case osobowości autorytarnej
Layout
W drugim numerze zina przystopowałem nieco z animacjami i postawiłem dużo bardziej na layout, z naciskiem na eksperymentalną typografię. Dizajn stron jest strasznie klockowaty, prostokątny – kolumna z tekstem, dwie lub trzy kolumny z obrazkami, testimoniale. Layout w druku – na przykład w magazynach – zawsze był dużo bardziej ekspresywny. Wynika to oczywiście z technologicznych ograniczeń HTML i CSS, ale czasem mam wrażenie, że Internet nie nadąża za nowymi możliwościami, jakie daje współczesny CSS. Gdyż mimo wszystko, da się nieco poeksperymentować z nietuzinkową typografią, czego próbkę załączam poniżej:



Zakas://Offline/#3
W środku poczytasz między innymi o:
- Elity, Lucyfer i kryształowy kaptur – paradoks alternatywnego konserwatyzmu
- Sztuka między bogobojnością a lewicowym resentymentem
- Jestem dumnym klasowym zdrajcą – o ludowych urojeniach lewicy i prawicy









