Sztuka przeglądarki to jeden z dwóch fascynujących mnie nurtów sztuki współczesnej, które za swoją przestrzeń twórczą obrały przestrzeń publiczną. Tak jak street-art działa w przestrzeni miasta, tak net-art działa w przestrzeni Internetu. Jeden i drugi bywa zaskakujący, szokujący lub konfundujący. Jeden i drugi eksponuje się na skrajne reakcje i oceny od zupełnie przypadkowego odbiorcy, który przez przypadek wszedł z nim w kontakt. Esencja net-artu – ironia, kreatywne wykorzystanie kodu i nietuzinkowy adres URL.
Dzisiejszym wątkiem net-artowym będzie motyw klikania.
Kliknij napis poniżej:

